Ciasteczka z kaszy manny

Od zawsze uwielbiałam ciasteczka ryżowe… ale to historia na inny wpis. ; ) Postanowiłam wypróbować nowy przepis – trochę podobny do tak lubianych przeze mnie Ryżanek. Nie zawiodłam się, kasza nie jest napastliwa w tym przepisie, a ciasteczka mają bardzo fajny waniliowy smak i aromat, i są dość chrupiące. : ) Niestety okazało się, że nie mam marmolady, dowiedziałam się przy okazji, że dżem i pieczenie nie koniecznie idą w parze. ; ) Mi posmakowały, z pewnością będę je częściej robić jako „tańszą alternatywę” dla tradycyjnych ciasteczek ryżowych. : )

 

Składniki:

  • 1 szklanka mąki
  • 3 szklanki kaszy manny
  • 120 g margaryny
  • 1 jajko
  • 1 całe opakowanie cukru wanilinowego
  • 0,5 szklanki cukru
  • 1 mały kubeczek jogurtu owocowego (naturalny też może być; ja użyłam brzoskwiniowego)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • marmolada

 

Przygotowanie:

Margarynę siekamy z mąką i kaszą. Dodajemy resztę składników i wyrabiamy ciasto. Z ciasta formujemy nie za duże kuleczki (np. wielkości orzecha włoskiego), lekko spłaszczamy i robimy w środku dołek dokładnie tak samo jak w kluskach śląskich. W dołeczki wkładamy odrobinę marmolady, lub zostawiamy ciasteczka puste. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy około 20-25 minut w 150-160°C, aż będą rumiane. Gotowe wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do przestudzenia. Do przestygniętych, „suchych” ciasteczek włożyć możemy marmoladę, dżem lub ulubioną konfiturę. Moja na zdjęciu przedstawione są jeszcze bez niczego, bo każdy w domu lubi coś innego jako dodatek. : )

W tej chwili bardziej zwracam uwagę an to co jem – z chęcią powtórzę ten przepis wykorzystując do niego na przykład jogurt naturalny – i uważam, że sprawdzi się w tej roli idealnie. : )

ciasteczka

ciasteczka

ciasteczka

 

 

Smacznego! : D

One comment

Dodaj komentarz