Keks bakaliowy mamusi

Keks, który robimy z mamą od wieeelu lat na każde Święta. : ) W tym roku również pojawił się na stole i był jak zwykle obłędny! : ) Zabrakło nam jednego mało istotnego składnika, keks na szczęście jest ciastem, które wiele może nam wybaczyć. ; ) No i oczywiście warto przygotować go dzień, dwa wcześniej, żeby na święta zrobił się wilgotniejszy i przestał się tak bardzo kruszyć – świeży keks jest niestety bardzo kruszącym się ciastem, potrzebuje chwili czasu, żeby się “ogarnąć”. : D

Continue reading →

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij