Muszę przyznać, że nie sądziłam, iż wrzucanie starych przepisów na bloga będzie dla mnie takie… trudne? Trudne to chyba dobre słowo. W momencie kiedy chcę, żeby wszystko szło jak najlepiej , a nie chcę tracić treści, którą opublikowałam wcześniej muszę mierzyć się z tym, że oprawa graficzna nie będzie dla mnie do końca zadowalająca. Posty publikowane będą codziennie, zadbam więc o to, by stare przepisy przeplatać nowymi oraz innymi postami – takim sposobem kiepska jakość starych zdjęć powinna stać się mniej nachalna. : )

Podpisy do zdjęć

Jak też pewnie widzicie zdjęcia są podpisane ciągle starym adresem – niestety, jest to kolejna przeszkoda nie do przejścia. Nie udało mi się odzyskać oryginalnych plików, pozostały mi tylko te zuploadowane na dawnego bloga. Jest to utrudnienie chwilowe, proszę mi wybaczyć. : ) Postaram się część przepisów “odświeżyć” dodając do nich nowe zdjęcia (czyż to nie jest najlepsza metoda, żeby udowodnić, że są one warte wypróbowania? ; )).

 

Nowe zdjęcia

Byłoby cudownie odtworzyć każdą ugotowaną przeze mnie potrawę – dodać nowej jakości starym wpisom. Niestety, żeby to zrobić musiałabym dysponować dużo większą ilością czasu i możliwościami. W tej chwili nie jest to możliwe ale nie wykluczam takiej opcji w przyszłości. : ) Chciałabym, żeby cały blog miał jak najlepsza jakość, stopniowo więc będę odświeżać wszystkie wcześniejsze wpisy i zdjęcia. : ) Pracuję również nad możliwością robienia zdjęć “studyjnych” – to oznacza dla mnie pracę nad dodatkowym oświetleniem. Moje mieszkanie jest małe i posiada okna od strony zachodniej. Przez większą część roku dociera tu dość mało światła dziennego – zbyt mało do wykonania poprawnej fotografii ale wystarczająco, żeby dać mi nadzieję na poprawienie jakości zdjęć dzięki dodatkowemu oświetleniu. : )

 

Otoczenie

Otoczenie jest kolejną bardzo ważną sprawą przy wykonywaniu tego typu fotografii. Jak wiecie moje zdjęcia charakteryzują się dość wąskim kadrem – jest to spowodowane małą przestrzenią w mieszkaniu. Nad tym też zdecydowanie muszę popracować, a w tym z pewnością pomożecie mi częściowo i Wy. : ) Chcę bowiem na blogu przedstawiać różne propozycje dekoracji stołu, ręcznie wykonane ozdoby przy niezbyt wielkim nakładzie pracy i uważam, że połączenie doskonalenia planu fotografii z tworzeniem zestawień na kreatywne dekoracje może być całkiem niezłym pomysłem. Kto wie, może przy okazji będę mogła pomóc lub zainspiruję kogoś do stworzenia czegoś samemu? : )

 

Dziękuję za wytrwałość i gratuluję tym, którzy przebrnęli przez ten wpis. ; )

Czkam również na wszystkie propozycje dotyczące zdjęć lub modyfikacji bloga – bardzo chętnie wysłucham lub wdam się w dyskusję na ten temat. : )

 

Pozdrawiam gorąco!