Od dłuższego czasu miałam ochotę na klasyczne risotto, gotowane według tradycyjnego przepisu z dodatkiem pieczarek i pietruszki. I nadeszła odpowiednia okazja na wypróbowanie prostego, tradycyjnie gotowanego risotto. : )
Risotto należy gotować na specjalnie przeznaczonym do tego ryżu (Carnaroli, Arborio). Nie wolno go także płukać. Jest bogaty w skrobię, dzięki czemu risotto po ugotowaniu ma odpowiednią konsystencję, miękką i klejącą ale ziarna w środku pozostają zwarte. Ja niestety nie miałam go pod ręką, a nie było już czasu na zakupy ale risotto wyszło niemal tak samo pyszne. : )
Składniki (na 2 porcje):
- 1 szklanka ryżu
- 1 mała drobno posiekana cebulka
- drobno posiekany ząbek czosnku
- masło/oliwa do smażenia
- 200-250g pieczarek (zależnie od upodobania)
- 1/2 pęczka świeżej natki pietruszki
- ser żółty w kawałku (według uznania, można także z niego zrezygnować)
- 3-4 szklanki bulionu warzywnego lub drobiowego (zależy jaką konsystencję chcemy osiągnąć – prawdziwe risotto jest kremowe i ma półpłynną konsystencję)
- sól, pieprz do smaku
- opcjonalnie 1/3 szklanki białego wytrawnego wina
Przygotowanie:
Pieczarki myjemy i kroimy w plasterki. Na dużej patelni rozgrzewamy łyżkę masła i smażymy na niej pieczarki do zarumienienia, doprawiamy. Gotowe pieczarki przekładamy do miseczki, a na tej samej patelni smażymy cebulkę z czosnkiem. Kiedy się zeszklą wsypujemy ryż i smażymy około minutkę, aż ryż zrobi się szklisty. Wlewamy pierwszą porcję bulionu (po 1 łyżce wazowej) lub wino i smażymy mieszając. Bulion lub wino powinny być gorące, żeby nie zahartować ryżu i nie przerwać procesu gotowania. Kiedy ryż wchłonie cały płyn dodajemy kolejną chochlę bulionu i mieszamy. Powtarzamy to aż pozostanie ostatnia porcja płynu, a ryż będzie delikatnie miękki. Wraz z ostatnią porcją bulionu dodajemy pieczarki i posiekaną natkę pietruszki. Doprawiamy. Można dodać również łyżkę masła. Konsystencja powinna zostać lekko płynna, a ryż klejący.
Podajemy posypane startym serem i przybrane kilkoma listkami natki pietruszki.
Smacznego!