Domowa maca

Ja i moja mama jesteśmy wielkimi fankami tego chrupkiego, podpieczonego pieczywa. Gdy tylko znalazłam w sieci pomysł jak wykonać taką macę w domu, długo się nie zastanawiałam i po prostu zabrałam się do roboty. 🙂

Przy okazji, dzisiaj po raz pierwszy wypróbowałam moją nową, nieprzywierającą, silikonową matę do wałkowania ciasta… jest genialna. Guma świetnie przywiera do blatu i nie przesuwa się, a matowy wierzch nie „łapie” ciasta, pozostaje tylko lekko oprószyć mąką wałek i wałkowanie ciasta staje się czystą przyjemnością. 🙂 Jeśli ktoś często musi zajmować się tą czynnością, a w taką matę się jeszcze nie zaopatrzył to serdecznie polecam! C:

Składniki:

  • 0,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 łyżeczki soli (ja dałam mniej – nie chciałam, żeby maca była słona, tylko neutralna)
  • ok. 1/4 szklanki gorącej wody

Przygotowanie:

Mąkę zagniatamy z wodą i solą – uważając przy tym by nie poparzyć sobie rąk – na bardzo gładkie, elastyczne ciasto. Pozostawiamy ciasto na kilka minut przykryte ściereczką, żeby odpoczęło i się nie zeschło. Ciasto dzielimy na 4-5 części i rozwałkowujemy na cieniutkie placki. Możemy pokroić je jak kawałki pizzy lub „smażyć” w całości. Po moim dzisiejszym doświadczeniu podpowiem, że można je również ponakłuwać widelcem, tak jak macę, którą można kupić w sklepach, wtedy bąble nie będą takie niekontrolowane i doda to naszej macy fajnego wizualnego efektu. Macę należy smażyć, a właściwie suszyć na dobrze nagrzanej patelni z grubym dnem, na średnim ogniu. Kiedy na placuszkach pojawią się bąble powietrza przewracamy i dosmażamy drugą stronę, uważając żeby nigdzie się nie przypaliły.

Wskazówka: na im większym ogniu będziemy smażyć mace tym większe bąble i szybciej się porobią. Ogień nie może być jednak zbyt duży bo zwyczajnie się przypalą.

maca

maca

maca

maca

maca

maca

maca

maca

maca

Smacznego! : D

One comment

Dodaj komentarz