Barszcz wigilijny

Barszcz nigdy nie był moją ulubioną potrawą. Wyjątkiem, który bardzo lubię jest barszcz ukraiński (muszę koniecznie umieścić tutaj przepis na to cudo!). Na wigilii jednak był on zawsze obowiązkowym punktem – tak było też w roku 2015. Ten nawet przypadł mi do gustu bo smakiem odrobinę przypominał właśnie wspomniany wcześniej barszczyk ukraiński. : ) Zachęcam Was do spróbowania tego przepisu – może skusicie się na niego na obiad? : ) Ta zupa jest uboga w kalorie, będzie idealna dla osób na diecie – polecam! : )

Składniki (na 6 porcji):50 kcal

  • 800 g buraków
  • 1/2 pęczka włoszczyzny
  • 50 g suszonych grzybów
  • 4 ząbki czosnku
  • 6 ziarenek pieprzu
  • 6 ziarenek ziela angielskiego
  • 3 listki laurowe
  • 3 goździki
  • 4 łyżki koncentratu buraczanego
  • 6 szklanek wody
  • sól, pieprz do smaku

 

Przygotowanie:

Grzyby namaczamy w 2 szklankach wody i gotujemy do miękkości. Włoszczyznę, listki laurowe, ziele angielskie i pieprz zalewamy 4 szklankami wody. Całość gotujemy pod przykryciem około 30 minut, następnie wywar przecedzamy.

Surowe buraki obieramy, płuczemy, i trzemy na tarce o grubych oczkach (zdecydowanie lepiej robić to w rękawiczkach – burak jest silnie barwiący ; ). Gotowe buraki zalewamy wywarem z warzyw, następnie dolewamy wywar z grzybów, dodajemy pokrojony czosnek i całość gotujemy pod przykryciem przez około 25 minut. Zupę przecedzamy. Do gotowego wywaru dodajemy koncentrat z buraków, dopraw do smaku.

Najlepiej smakuje oczywiście w towarzystwie uszek z grzybami lub pieczarkami. Pycha! : )

 

 

Smacznego! : )

2 comments

Dodaj komentarz